W turnieju ostatecznie wystąpiło 8 drużyn a nie jak wcześniej zakładano 12, najprawdopodobniej środek wakacji wpłynął na absencję potencjalnych uczestników. W związku z tym dwie grupy na przemian rywalizowały o zdobycie „letniego” trofeum. Przeczytaj relację z turnieju.
Już pierwsze mecze pokazały że na poziom turniej nikt nie będzie mógł narzekać. Najlepiej w swoich grupach zaprezentowały się drużyny: Inpulsu Siemianowice Śląskie który przyjechał w najsilniejszym składzie oraz Wizopol-u Chełmek, którego grę ubarwiały piękne akcje Miozgi, Rabczaka oraz dobrze tego dnia dysponowanego Ćwieląga. Jednak tylko Wizopol ukończył grupę z kompletem punktów, Inpuls z gorszym bilansem bramkowym ustąpił pierwszego miejsca w grupie drużynie Malbec Bielsko Biała w której występowali młodzieżowi zawodnicy Rekordu Bielsko Biała - Sierota oraz Włoch. Ostatni mecz fazy grupowej wyłonił także drugą drużyną grupy B którą została ekipa SąsiedziOpole, wygrywając w decydującym meczu z Financity Kraków 4:0. Dodać należy, że bramki tych drugich strzegł Jan Zachariasz - zawodnik MKF-Grajów i były reprezentant Polski. Wspomagali go również koledzy z klubu - Marcin Żurek,Daniel Suchan oraz Michał Langer.
W półfinałach naprzeciw siebie stanęły drużyny Wizopol-u oraz Inpuls-u. Po bardzo „dojrzałym” meczu Inpuls musiał uznać wyższość rywala przegrywając po jednym ciosie Wizopol-u 1:0.
Drugą parę tworzyły Malbec B. Biała – Sąsiedzi Opole. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie który obfitował w świetne obustronne akcje, a wynik remisowy drużyny muszą zawdzięczać tylko bramkarzom, a w szczególności goalkeeperowi Opolskiej drużyny Mateuszowi Sułkowskiemu który wyprawiał „cuda” między słupkami. Po remisie 0:0 przyszedł czas na karne i to ekipa z Bielska lepiej je egzekwowała. Drużyna Sąsiadów miała tego dnia bardzo rozregulowane celowniki bowiem nie trafiła ani razu.
Mecz o III miejsce nie przyniósł wiele emocji. Inpuls nie okazał się „sąsiedzki” i zmiażdżył rywali z Opola 6:0.
Mecz finałowy zaskoczył wszystkich którzy zagościli w niedzielne popołudnie na hali „Sośnica” w Gliwicach, chyba nawet sam Wizopol który bezradnie próbował atakować bramkę bielszczan. Najlepiej pasowałby stwierdzenie - Wizopol grał, a Malbec strzelał gole. Po kolejnej straconej bramce Wizopol musiał wycofać bramkarza i zdawało się, że mecz nabierze rumieńców lecz Malbec konsekwentnie się bronił i po błędach przeciwników „pakował” następne bramki sprawiedliwie wygrywając 5:1. Należy wspomnieć że bardzo dobre spotkanie zagrał Jacek Włoch który pokazał, że w drużynie ekstraklasy Rekordu B. Biała nie znalazł się przypadkiem.
Bramki w finale strzelali: Szal x3, Musiał x2, honor drużynie Wizopol-u uratował Szostak który jako jedyny pokonał bramkarza Malbec-u.
Najlepszym bramkarzem turnieju wybrano Mateusza Sułkowskiego z drużyny Sąsiedzi Opole, najlepszym strzelcem został wspominany MarekChojnacki z drużyny P.P.H.U Domus Łabędy - 6 bramek, natomiast najlepszym zawodnikiem został Wojciech Ćwieląg z Wizopol-u Chełmek.
Nagrody wręczał organizator turnieju prezes Klub Futsal Akademia Pyskowice Rafał Rożek który po turnieju udzielił krótkiego wywiadu:
"Jestem bardzo zadowolony że kolejny raz w turnieju organizowanym przez nasz klub prezentują się drużyny z innych województw lub jak to było w ostatnich turniejach w Pyskowicach z całej polski. Turniej awaryjnie musiałem zorganizować w Gliwicach głównie ze względu przerwy wakacyjnej pyskowickiej hali, ale myślę, że nikt nie ucierpiał z tego powodu, ponieważ hala w Sośnicy jest dużo lepszym obiektem niż w Pyskowicach, a jeszcze nie tak dawno rozgrywano tutaj turniej eliminacyjny UEFA CUP co dodaje jej jeszcze większego prestiżu. Chciałbym na łamach portalu jeszcze raz podziękować wszystkim uczestnikom i zaprosić na już zapowiadany turniej w Pyskowicach pod koniec sierpnia, w którym wystąpi nasza drużyna FRETPOL Akademia Pyskowice obecnie przygotowująca się do sezonu II Polskiej Ligi Futsalu. Mam nadzieję, że obsada będzie także ogólnopolska." - zakończył Rożek.
Krzywka grał i był wpisany w protokół. Jeśli chodzi o nagrody indywidualne każdy ma swoje zdanie. Proponuję zorganizować turniej, i nagrodzić indywidualnych zawodników według siebie, a następnie czytać na powyższej stronie uwagi krytyczne o swoim wyborze.
Pozdrawiam!
Dodał: ~Organizator 27-07-2010, 12:50
Byłem, grałem i jestem zadowolony z turnieju. Ale nagrody indywidualne to chyba jakas pomylka. Przeciez Cwielag to zawodnik, ktory nie wyroznial sie nawet na tle zwyklych amatorow, totalna porazka, chlop kompletnie bez mapy i glowy. Dalej- nagroda dla bramkarza to tez pomylka. Przeciez moge podac co najmniej dwoch grajacych tam lepiej. Kolejna sprawa- Krzywka nie gral i go nie widzialem, Wojtyna rzeczywiscie na trybunach. Pozdrawiam.
Dodał: ~koles 27-07-2010, 12:18
do jimny - może trochę to źle sformułowałem "trafiano" ale na pewno obiektywnie wybrałem najlepiej dysponowanych zawodników tego dnia choć w każdego oczach mógł być to inny zawodnik lub inny bramkarz każdy ma prawo się ze mną nie zgodzić tylko, że ja oglądałem mecze z "góry" i kierowałem się tylko i wyłącznie obiektywnym wyborem.
Pozdrawiam
Dodał: ~Organizator 27-07-2010, 10:25
@arr
10961525 zapraszam odpowiem na wszelkie pytania.
Dodał: ~drz 27-07-2010, 10:07
Bramkarz Malbecu był w istocie bardzo dobry. Oglądaliśmy wczoraj filmiki z naszych meczów i to co robił Mateusz jest do prawdy niesamowite. Pomontujemy nagrania i podeślemy tu linka. Dzięki raz jeszcze za fajny turniej i do zobaczenia wkrótce na parkiecie. Sąsiedzi Opole
Dodał: ~karlito 27-07-2010, 09:55
Szanuję fakt, że wybór należy do organizatora, ale nie zgodzę się ze sformułowaniem, iż w bramkarza Malbecu trafiano. Tak można by zdefiniować każdą obronę, każdego bramkarza a ktoś inny stwierdzi, że świetnie się ustawiał:). Powtórzę - liczy się efektywność, to że bramkarz tej czy tamtej drużyny miał mniej czy więcej sytuacji 100% to nie jest jego wina ;)A tak na marginesie, mi najbardziej podobał się bramkarz Wizopolu :)
P.S. Nawet bezpośredni ich pojedynek wygrał bramkarz Malbecu broniąc karnego i przyczyniając się po raz kolejny w turnieju do awansu swojej drużyny.
Dodał: ~jimny 27-07-2010, 00:55
czy ma ktoś jakieś namiary na tą ekipę z Tychów
Dodał: ~arr 27-07-2010, 00:00
turniej całkiem ok, poziom dość przyzwoity, zaciekawiła mnie ta młoda drużyna z tychów, widać że chłopaki maja potencjał, brakło im szczęścia
Dodał: ~arr 26-07-2010, 23:52
do jimny - kolego po części masz rację tylko różnica jest jedna w bramkarza z Malbec często trafiano i parę razu miał szczęście, a bramkarz z Opola wybronił dużo sytuacji 100%. A tak między nami nigdy bym nie wybrał bramkarza jakaby naprawdę nie pokazał swoich umiejętności tylko dlatego że drużyna straciła w turnieju najmniej bramek. Jak zorganizujesz 30-40 turniejów będziesz widział dlaczego. Tak samo mogliśmy wybrać bramkarza Inpulsu bo poziomem przewyższał wszystkich bramkarzy na turnieju ale... rozegrał połowę meczy ze swoim zmiennikiem, a tym przypadku wszyscy rozegrali wszytskie mecze. Organizator kierował się umiejętnościami bramkarza a nie liczbą straconych bramek i obiektywnie wybrał najlepszego. Zauważ że stracił on w meczu o III miejsce 6 bramek tylko dlatego że grał z dość ciężką kontuzją biodra. Tak samo po meczu finałowym moglibyśmy wybrać najlepszego zawodnika Jacka Włocha ale w przebiegu całego turnieju prezentował się przeciętnie w porównaniu do innych zawodników. A jako organizator widziałem wszystkie mecze i oceniałem wszystkich obiektywnie.
Pozdrawiam
Dodał: ~Organizator 26-07-2010, 23:04
Winter Cap puchacz zablokował!
Dodał: ~/ 26-07-2010, 22:38
Dla mnie gość z 8 w Malbecu super grał
Dodał: ~er 26-07-2010, 22:16
A co się stało z Turniejem Winter Cup ktory organizowany był w gliwicach na kozielskiej... ?. był to chyba jeden z lepszych turnieji pod wzgledem nagród i widowiska. nawet raz go wygralismy.
Dodał: ~YTN. 26-07-2010, 17:57
Czasem jest tak, że drużyna pracuje na bramkarza ale zwykle to bramkarz w futsalu sporo pomaga drużynie. I dlatego jeżeli taki zawodnik (drużyna) traci w całym Turnieju 3 bramki(trzy) to powinien być wybrany najlepszym bramkarzem a nie gość, który puścił ich 10 (dziesięć). No chyba, że organizator, z braku innych zajęć prowadził dla wszystkich bramkarzy statystyki procentowe skutecznych interwencji, jeżeli tak to zwracam honor. Jeżeli nie to najlepszy był koleś z Malbecu i tyle, bo liczy się efektywność a nie efektowność. Poza tym turniej fajny. Pozdrawiam.