Nowe komentarze

AZS UŚ wygrywa w Gdańsku
Short, sweet, to the point, FRExaeE-ctly(...)

Wyniki 4. kolejki Ekstraklasy
Damn, I wish I could think of sotimheng (...)

"Mecz"
Fell out of bed feeling down. This has b(...)

I liga - aktualna sytuacja w obu grupach
Whoa, things just got a whole lot eaiesr(...)

Kolejny pościg Wisły (VIDEO)
That's not even 10 mitneus well spent!(...)

UEFA Futsal Euro 2014 - 1/2 finału WYNIKI
A piece of erdtouiin unlike any other!(...)

Rozpoczęło się zgrupowanie Akademickiej Reprezentacji Polski
A bit susirpred it seems to simple and y(...)

Liga Typerów
Well done to think of sotmiheng like tha(...)

Ekstraklasa 2011/12
Informacje
Partnerzy

M40


centrumpakowania


futsal tactics, futsal tactic


Oficjalna strona "Przeglądu Sportowego"


materiały reklamowe


Shenti


wiecej...

Użytkownicy
"Wyznania prezesa" - Robert Kaczyński o Futsal Ekstraklasa sp. z o.o.
"Wyznania prezesa" - Robert Kaczyński o Futsal Ekstraklasa sp. z o.o.Zapraszamy do zapoznania się z pierwszą częścią materiału pt. "Wyznania prezesa". W cyklu tym były prezes Spółki Ekstraklasa sp. z o.o. Robert Kaczyński odpowie na nasze oraz .... Wasze pytania na temat swojej pracy.

Robert Kaczyński – człowiek, która jeszcze dwa lata temu w środowisku futsalowym był anonimowy,  a w ciągu jednego dnia sta się jedną z ważniejszych postaci w krajowym Futsalu. 27 lipca 2010 roku zastąpił on na stanowisku prezesa, głównego pomysłodawcę i założyciela spółki Futsal Ekstraklasa Sp. z o.o. Janusza Szymurę.Funkcję (prezesa spółki – dop.red.) pełniłem do wczoraj. Teraz sprawuje ją już inna osoba. Jest nią Robert Kaczyński, który w środowisku sportowym jest głownie znany z działalności w spółce Go&Goal. (…)Do konkursu przystąpiło dziesięciu kandydatów, w większości o sporych kompetencjach. O ostatecznym wyborze decydowali członkowie Rady Nadzorczej – Wiktor Napióra, Adam Kaczyński  i Dariusz Kupczyk. Zwyciężyła kandydatura Roberta Andrzeja Kaczyńskiego – człowieka o bogatym i bardzo ciekawym CV. Fakt, że nowy prezes jest mieszkańcem Warszawy zapewne również miał jakieś znaczenie. Ale sądzę, że o wyborze pana Roberta zadecydowało nade wszystko ogromne doświadczenie i dokonania w zakresie marketingu sportowego.” – tak postać Roberta Kaczyńskiego komplementował prezes Rekordu. Wymagania przed nowym prezesem były więc wysokie – miał być Futsal w telewizji, miał być sponsor tytularny i większe pieniądze na promocję dyscypliny. Z perspektywy czasu wiemy, że większość z tych celów nie udało się osiągnąć za co spora rzesza kibiców obwinia Roberta Kaczyńskiego.



Dzisiaj, po niespełna roku od zmiany na stanowisku prezesa spółki, Robert Kaczyński postanowił podzielić się z kibicami swoimi doświadczeniami z tego okresu, odpowiedzieć na nurtujące nas pytania, również na te niewygodne.



Tym artykułem zapoczątkujemy cykl wywiadów w których Pan Robert opowie o różnych aspektach pracy w spółce i jednocześnie odpowie na pytania zadawane przez czytelników. Po każdym odcinku użytkownik portalu będzie miał możliwość zadania pytania przez system komentarzy (40minut.pl) i forum futsalboard.pl (czasfutsalu.pl). Przed każdym odcinkiem wybierzemy najciekawsze z którymi zmierzy się były prezes.



Zapraszamy do przeczytania wywiadu:



Mateusz Sęk: Na początek proszę wyjaśnić dlaczego zdecydował się Pan opowiedzieć o swojej pracy w Ekstraklasa Sp. z o.o.? Czemu ma to służyć? Co chce Pan przekazać działaczom, kibicom, internautom?

Robert Kaczyński: Zanim odpowiem od razu chcę wyjaśnić od kiedy faktycznie i na jakich warunkach wchodziłem do Futsal Ekstraklasy: to 01. Września 2010 i za ten okres jestem odpowiedzialny. Kadencja Zarządu trwa 3 lata, z tym, że środki zabezpieczone przez właścicieli na rozruch Spółki  miały pokrywać 6 miesięczne koszty jej działalności i odpowiednio na taki „okres ochronny” umówiliśmy się z panem Januszem Szymurą, szefem Rady Nadzorczej. Podkreślam te ustalenia, gdyż miały decydujący wpływ na wszystkie działania i zaniechania w naszej dalszej działalności.

Perspektywa kilku miesięcy pozwala na w miarę możliwości rzetelną ocenę tego co udało się zrealizować w czasie mojej kadencji ale także działań, które się nie powiodły lub mogły być zrealizowane znacznie lepiej. Pomysł poddania się otwartej dla wszystkich weryfikacji uznałem za ryzykowny ale zarazem ciekawy i pożyteczny, przynajmniej dla tej części ”futsalowców”, dla których poza kibicowaniem, ważne jest także jak zorganizowana jest  nasza dyscyplina. Nie obawiam się tzw. niewygodnych  tematów ponieważ uczciwie i rzetelnie przepracowałem najważniejszy dla spółki okres, dlatego nie ma dla mnie tematów tabu.

M.S.: Był Pan osobą „z zewnątrz”, przed podjęciem funkcji prezesa nie interesował się futsalem. Jak Pan odbierał dyscyplinę przed objęciem funkcji, a jak  po tym gdy ją Pan poznał?

R.K.: Aż tak źle nie było… Swego czasu grałem w kilku dorocznych turniejach w Warszawie, bywałem u p. Wolnego na meczach międzynarodowych, ale faktycznie mało wiedziałem o otoczce organizacyjnej i o tym jak futsal był (nie)zorganizowany. Generalnie, przed i po moim wejściu do Futsal Ekstraklasy nie zmieniła się moja ocena tego czym może i powinien być  futsal. Natomiast zebrane doświadczenia pozwalają mi teraz lepiej rozumieć powody tworzenia barier i trudności w przekształcaniu ekstraklasy futsalu w produkt marketingowy.

M.S.: Jaki Pana zdaniem jako specjalisty od marketingu sportowego oraz byłego prezesa spółki jest potencjał Futsalu jako dyscypliny?

R.K.: Stanowimy niszę i paradoskalnie to jest nasza siła! Jesteśmy, póki co, jedynym zorganizowanym na poziomie kraju naturalnym uzupełnieniem piłki nożnej. Klimat też nam sprzyja, zima w polskiej piłce pozostaje praktycznie dla nas. Żeby to lepiej opisać proponuję odrzucić na chwilę rygory formalnoprawne i spojrzeć na futsal jako creme de la creme polskiej piłki halowej. A na hali  gra w piłkę więcej ludzi niż na boiskach o ligowych rozmiarach, przy czym osoby te - zorganizowane przecież w drużyny – pozbawione są własnego związku sportowego. Swoiste zawłaszczenie (lub przyciągnięcie) tych osób stanowi wyzwanie, które prędzej czy później zostanie dostrzeżone i podjęte.

M.S.: Co Pana zdaniem trzeba by zrobić żeby futsal zaczął się faktycznie rozwijać i co Pan ku temu zrobił będąc prezesem?

R.K.: Mówi Pan FAKTYCZNIE…  Hm.. –Odpowiem, że zmienić ostatnią literę nazwy Związku z N na H, i stworzyć PZPHalowej, ale oczywiście na dzisiaj jest to żart. Co zrobiłem i czego nie zrobiłem będąc prezesem? To tak obszerny temat,  mam nadzieję wyjaśnić odpowiadając na konkretne, merytoryczne pytania.

M.S.: Chcę nawiązać do wywiadu  przeprowadzonego na początku Pana pracy w spółce. Zapytałem do czego będzie Pan dążył?  Opowiedział Pan, cytuję” Chciałbym aby działania podejmowane tak przez Zarząd, jak przede wszystkim wspólników Spółki: kluby i PZPN były w optymalnym stopniu planowe i przewidywalne, aby te strategiczne dla rozwoju futsalu były poprzedzone możliwie szeroką lecz kompetentną dyskusją. W skrócie mogę powiedzieć iż na poziomie Zarządu tworzyć będziemy plan marketingowy dla Futsal Ekstraklasy a następnie pilnować jego realizacji.” Jak to wyglądało w praktyce?

R.K.: Przychodząc do FE we wrześniu ubiegłego roku zakładałem, w dużej mierze intuicyjnie, iż jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed FE jest: po pierwsze otwarcie na nowe pomysły, na nowych ludzi, środowiska i nowe media, po drugie: pobudzenie aktywności „środowiska” czyli pierwotnego (wówczas też jedynego)  kręgu odbiorców, poprzez wciągniecie go do działań, a także przezwyciężenie apatii i niewiary w skuteczność podejmowanych spontanicznie inicjatyw. Utworzenie w marcu 2010 Spółki i determinacja kilku działaczy w jak najszybszym przejęciu od PZPN rozgrywek stwarzały podstawy do optymizmu w tym zakresie. W praktyce najbardziej zaskoczyło mnie to, że mniej więcej połowa klubów nie za bardzo chciała tej Spółki, a większość nie miała rozeznania co do swoich obowiązków i podziału kompetencji jako Wspólników. W rezultacie znaczna część klubów - wspólników nie regulowała udziałów i „jechała” na tym, iż mimo braku wpłat w jakiś dziwny sposób została wpisana w rejestrze sądowym jako pełnoprawny udziałowiec! Co więcej, PZPN (czytaj Wydział Futsalu) pomimo stosownych zapewnień, nie zdążył podjąć uchwały o przekazaniu rozgrywek FE, czegoś zapomniał, lub po prostu nie znał procedury podejmowania uchwał przez Zarząd PZPN. W związku z tym na lipcowych i sierpniowych posiedzeniach Zarządu temat przekazanie rozgrywek spółce Futsal Ekstraklasa w ogóle nie był podejmowany ponieważ Wydział Futsalu o to nie wnioskował a tylko WF dysponował w tym zakresie „inicjatywą ustawodawczą”. W rezultacie  sezon  musiał rozpocząć się pod egidą Wydziału Futsalu PZPN, a nie jak zakładaliśmy, Spółki Futsal Ekstraklasa. Samą umowę o przekazaniu rozgrywek, także w niezwykłych okolicznościach podpisałem z PZPN dopiero 8 listopada, a więc po dwóch miesiącach mojej pracy. Mówiąc kolokwialnie, działacze Wydziału Futsalu „wsadzili Spółkę na konia”, przy czym nie sposób ocenić czy było to działanie przemyślane i celowe czy tez wynik zwykłego bałaganu. Niewątpliwym i obiektywnym  faktem jest natomiast to iż wraz z organizacją rozgrywek najwyższej ligi Wydział Futsalu tracił jedną z dwóch wisienek na swym torcie (pierwsza to Reprezentacje), a co za tym idzie sporo ze swego znaczenia na krajowym podwórku, szczególnie w strukturach PZPN…

   W tym stanie rzeczy, w szczególności po uzyskaniu dostępu do danych finansowych tj. od początku października,  oczywistym stało się, że gra nie idzie już o to by mieć ale żeby być. Priorytetem stał się nie rozwój lecz  przetrwanie Spółki FE, która w tej sytuacji mogła jedynie generować koszty nie dysponując jakimkolwiek majątkiem czy prawami marketingowymi, które stanowiłyby źródła choćby hipotetycznych przychodów. Nawet kary za kartki trafiały do PZPN a nie do Spółki. Faktycznie balansowaliśmy wówczas na granicy ogłoszenia upadłości a mimo wszystko stworzyliśmy własne biuro i podpisaliśmy wreszcie umowę z PZPN na mocy której FE prowadzi dzisiaj samodzielnie  rozgrywki. Chciałbym podkreślić w tym miejscu, że wówczas nie bez znaczenia było wsparcie ze strony Rady Nadzorczej – Prezesa Szymury i Prezesa Adama Kaczyńskiego. Nie miało ono wymiaru konkretnego ale niewątpliwie wiedzieliśmy, że szczególnie Oni życzliwie kibicują naszym działaniom i mówiąc wprost gramy razem w tej samej drużynie. 



Rozmawiał Mateusz Sęk (m.sek1@o2.pl).



W kolejnych odcinkach m.in.: "komu spółka była nie na rękę", "ile zarabiał Prezes" oraz "dlaczego nie doszło do podpisania umowy z inwestorem..".



Zachęcamy wszystkich internautów do zadawania pytań Panu Robertowi Kaczyńskiemu przez system komentarzy (40minut.pl) i forum futsalboard.pl (czasfutsalu.pl). Jednocześnie informujemy, że temat jest osobno moderowany i wpisy NIE NA TEMAT, bądź wpisy w jakikolwiek sposób obraźliwe będą usuwane.





 




Przekaż wiadomość znajomym:

Powrót

Komentarze:

Treść komentarza:


Autor komentarza:


Obrazek nie do odczytania? Zmień obrazek.

Tekst obrazka:

Redakcja 40minut.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. Jednocześnie portal zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, treści obraźliwe w stosunku do innych komentujących, osób trzecich, klubów lub instytucji itp. W przypadku notorycznego łamania zasad, zastrzegamy sobie prawo do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całych sieci.

Zaloguj się aby bezpośrednio podpisywać komentarze.

Komentarze [17]
Not necessarily. For epmxale I pose a hypothetical question: Would the last placed Premier League club be more competative in Premier League than one of the top 3 Super League clubs? So in the event of such a situation (which may not happen), FNSW have a procedure to follow.
40minutuję To
  (0)

Dodał: ~qzwEZQlgXrS
28-04-2012, 17:43

Kiedy będzie nowy felienton Pana Kaczyńskiego ? Proszę o informację.
40minutuję To
  (0)

Dodał: ~działacz
20-12-2011, 15:04

Coś mi się wydaje, że Pan Robert K coś miesza. Prezes, który "zżera" wpływy na własna gażę to jednostronny sposób działania. Mam pytanie skoro jest Pan tak dobry to dlaczego Zbyszek B Pana "pogonił", Spółka Pana "pogoniła" więc może problem tkwi w Panu i uprawianym pozoranctwie przy wyrafinowanym kontrakcie o pracę. Nie wiem, nie znam się tak tylko spekuluję czy aby Pańskie żale to nie "parcie na szkło" a może trafi się następny z ofertą dla wielkiego działacza ??? Każda spółka padnie jeśli będzie "zjadać własne dzieci" czytaj udziałowców.
40minutuję To
  (0)

Dodał: ~xxx
15-12-2011, 22:21

Pytanie do Pana Kaczyńskiego: mówi pan "Pomysł poddania się otwartej dla wszystkich weryfikacji uznałem za ryzykowny ale zarazem ciekawy i pożyteczny, przynajmniej dla tej części ”futsalowców”, dla których poza kibicowaniem, ważne jest także jak zorganizowana jest nasza dyscyplina." Z całym szacunkiem, ale o tym jak zorganizowana jest nasza dyscyplina lepiej zapytać, tych którzy mają na nią realny wpływ i znajdują się w centrum wydarzeń (np. Hendrzak, Czeczko, Szymura). Pan od kilku miesięcy nie miał kontaktu z futsalem, dlaczego sądzi pan, że pana informacje mogą kogoś zainteresować, skoro są już mocno przeterminowane? Wbrew temu co pan twierdzi, nie jest pan o nic obwiniany, śmiem twierdzić, że na tym forum dla wielu dzieciaków jest pan anonimowy, więc dlaczego - przepraszam za wyrażenie - niepytany, zgłasza się pan do odpowiedzi?
40minutuję To
  (0)

Dodał: ~MAG
15-12-2011, 10:12

czy Adam Kaczyński z Rady Nadzorczej to ten co tak długo oszukiwał zawodników nie płacąc!?
40minutuję To
  (0)

Dodał:
15-12-2011, 09:09

uważam przeciwnie! reklama dźwignia handlu i futsalu też!a,że jest już inaczej zainteresowanie dużo większe co ewidentnie widoczne.
40minutuję To
  (0)

Dodał:
15-12-2011, 08:42

Przyznam, że były jak i obecny przes spółki za dużo zrobić nie moą. Może zabrzmieć to dziwnie ale to w dużej mierze nasza(kibiców) zasługa. Futsal jest w miediach i nie wnikam czy to dobre media czy średnie ale ważne że są a mimo to frekwencja i oglądalność słaba. o Frekencji na halach już nie wspomne. No moze paroma drużynami takimi jak wisla akademia pogon... reszta nie wiem ale watpie zeby byla liczebnosc wieksza nic...50 osob. Wiec przyznam ze to troche walka z wiatrakami skoro wiele zalezy od nas bo jak nie bedzie frekwencji to nikt w to ni zainwestuje bo nie bedzie zysku. KIBICE! zyjemy w trusnych czasam i nikt nie wylozy kasy jesli nie bedzie mial z tego chocby minimalnego zysku. A my kibice jestesmy najlepsza inwestycja. Uważam( to jest tylko moje zdanie) ze sponsor tytularny pojawi sie dopiero wtedy jak tez kibice zaczna chodzic na mecze i ogladac chocby na internecie transmisje ktore sa transmitowane. Inaczej to mozemy sobie krytykowac do walo. Z go.... nikt sztuki nikt arcydziela nie zrobi...
40minutuję To
  (0)

Dodał: ~obiektywny bardzo
14-12-2011, 23:38

mając na uwadze to co dzieje się na tym portalu to należy hurtowo usuwać posty i to w szybkim czasie, a nie w tempie żółwia bo w przeciwnym razie jedyna mądra decyzja to szybka jego likwidacja! Zresztą nikt z odrobiną kultury z takim chamstwem polemizował nie będzie!!!
40minutuję To
  (0)

Dodał:
14-12-2011, 18:36

Mam na myśli aktywne moderowanie czyli hurtowe usuwanie wpisów.
40minutuję To
  (0)

Dodał:
14-12-2011, 18:26

jaką próbę!? czy masz na myśli tą fotkę? jak tak to szukanie dziury w całym i sensacji, której nie ma!
40minutuję To
  (0)

Dodał:
14-12-2011, 18:20

"Nie obawiam się tzw. niewygodnych tematów..." Czyżby? Właśnie mieliśmy małą próbkę odwagi pana eks prezesa. Podstrona osobno moderowana, po co tyle zachodu? To jest jak najbardziej na temat, więc proszę o odpowiedź.
40minutuję To
  (0)

Dodał:
14-12-2011, 17:21

no to oby na każdej stronie moderator był tak operatywny i wywalał te niesamowite bzdety, wtedy ład i porządek!
40minutuję To
  (0)

Dodał:
14-12-2011, 17:19

Ta podstrona jest osobno moderowana, stąd wpisy nie na temat są usuwane.
40minutuję To
  (0)

Dodał: Mateusz Sęk
14-12-2011, 17:17

A dlaczego usuwacie komentarze? Przecież nie były obraźliwe.
40minutuję To
  (0)

Dodał:
14-12-2011, 16:47

Powiem ta: skoro taki koleś jak Kaczyński nie dał rady z futsalem, to Sz.Cz. tym bardziej nic nie ruszy. Fajnie, że jest program w necie, ale to tylko półśrodki. Zobaczcie to (statuetkidemes.pl/index.php?typ=podstrona&id=98) i porównajcie jego doświadczenie z doświadczeniem obecnego prezesa.
40minutuję To
  (0)

Dodał: ~zmartwiony
14-12-2011, 14:40

Pytanie do p. Kaczyńskiego - dlaczego zarówno za Pana czasów jak i w chwili obecnej nie ma futsalu w mediach, czyli popularnych gazetach, portalach itp... Przecież tam jest nawet squash, floret czy piłka błotna... a futsalu nie ma jak nie było. Czyja to wina i jakie są tego przyczyny ?
40minutuję To
  (0)

Dodał: ~Media Fan
14-12-2011, 12:32

Kiedy będzie drugi artykuł ? ?
40minutuję To
  (0)

Dodał:
14-12-2011, 11:12

Sonda
Najnowsze filmy

AZS UG Gdańsk - Remedium Pyskowice

Skrót meczu 22. kolejki Ekstraklasy Futsalu 2013/14.

Red Devils Chojnice - Wisła Krakbet Kraków

Skrót meczu 22. kolejki Ekstraklasy Futsalu 2013/14.

Red Dragons Pniewy - Elhurt Elmet Helios Białystok

Skrót meczu 14. kolejki 1. Ligi Futsalu grupy północnej.

Zobacz wszystkie filmy


Polecane
Prezentujemy polecane strony internetowe, ciekawe artykuły itp.
Patronaty medialne
Charytatywny Turniej Gramy Dla Szymona i Michała w Koźminie Wlkp.
Charytatywny turniej dla dzieci
Dodaj patronat za darmo!!
Najnowsze zdjęcia

klub

zawodnik

zawodnik
Czy wiesz,że?
Wyciąg z przepisów: Klub, który zdobędzie I miejsce w rozgrywkach o mistrzostwo Ekstraklasy Polskiej Ligi Futsalu otrzymuje tytuł Mistrza Polski w Futsalu oraz trofeum ufundowane przez Wydział Futsalu PZPN, złote medale (25 sztuk) i reprezentuje Polskę w rozgrywkach Pucharu UEFA w Futsalu oraz nagrodę pieniężną w wysokości 25000 zł. (dwadzieścia pięć tysięcy złotych)
Amatorskie ligi i turnieje
Urodziny w najbliższym czasie
Jarosław Ochmanowicz
Dawid Kowalski
Sebastian Plaziński
Szymon Jankowski
Bartłomiej Dyba
Archiwum